Gimnazjum w Sieniawie

!

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Home KOŁO TEATRALNE "Doceń wolności smak" - spektakl z okazji Narodowego Święta Niepodległości - 2014

"Doceń wolności smak" - spektakl z okazji Narodowego Święta Niepodległości - 2014

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 

"Doceń wolności smak" - spektakl z okazji Narodowego Święta Niepodległości

Tegorocznym spektaklem młodzież naszego gimnazjum włączyła się do gminnych obchodów Święta Niepodległości Polski, chcąc uczcić pamięć tych, dla których miłość Ojczyzny była  najwyższą wartością. W sztuce zabrzmiały dźwięki Piechoty, nie zabrakło melodii spod Monte Cassino (Czerwone maki w interpretacji Dominiki Kapki) oraz wzruszającej piosenki Warszawo ma. Przez zawikłane drogi Polaków do wolności prowadzili nas narratorzy: Ola Szynal i  Kuba Wawrzaszek.


Przedstawienie rozpoczęliśmy od nawiązania do jego tytułu- " Doceń wolności smak", bo przecież wolność jest czasem marzeń i wiary w to, że można je spełnić, jest darem i wyzwaniem dla każdego człowieka, by, będąc wolnym, dobrze wykorzystał swój czas. Jesteś wolny, wolny! - wołała ze sceny Eliza Mazurkiewicz.

W kolejnych scenach powiał wiatr historii. W zapadającej w pamięć pantomimie inspirowanej widzenie   ks. Piotra z Dziadów cz. III A. Mickiewicza ukazaliśmy śmierć Polski  (w osobie Wiktorii Paluch), ukrzyżowanej przez Austrię (Piotrek Pigan), Rosję (Olek Kędziora) i Prusy (Kamil Wysocki), a opłakiwanej przez Matkę - Wolność (Ola Pigan).


Dzieje Polaków bez Ojczyzny, zmuszonych tułać się po całym świecie, walczących pod sztandarami różnych narodów "za wolność naszą i waszą" lub też emigrujących za chlebem zilustrowaliśmy scenę zaczerpniętą z Latarnika H. Sienkiewicza, w której swoje aktorskie zdolności zaprezentowali Maciek Zygmunt jako Skawiński i Kajetan Kosior w roli urzędnika. O miłości Ojczyzny pięknie śpiewała Sylwia Pigan (utwór "Pytasz mnie").


Następnie ukazaliśmy nieugiętą postawę twórcy zmartwychwstałej w 1918 r. Polski - Józefa Piłsudskiego (świetna kreacja Kuby Majchra), którego niemieckiemu gubernatorowi Warszawy (w tę postać znakomicie wcielił się Kamil Wysocki) nie udało się nakłonić do zdrady stanu.


Dziewczęta  - Ola Pigan, Zuzia Bartuś, Natalka Siutyła i Kasia Nowak - żywiołowo       zatańczyły charlestona, wprowadzając widzów w klimat kawiarenek i kabaretów dwudziestolecia międzywojennego.


Ale wolność nie jest dana raz na zawsze. Polacy w 1939 r. znów musieli chwycić za broń.  Kolejną sceną spektaklu pragnęliśmy złożyć hołd tym, którzy 70 lat temu byli czynnymi uczestnikami Powstania Warszawskiego, a przede wszystkim cywilom, zwykłym ludziom, którzy każdego dnia ii każdej nocy, chroniąc się w piwnicach rozwalonych domów musieli stawić czoła gehennie. Źródeł tej odsłony należy szukać w Pamiętniku... Mirona Białoszewskiego. Dramat mieszkańców Warszawy, ich trudne emocje wspaniale oddali: Ewelina Kozak (jako pani Górska opłakująca śmierć syna), Wiktoria Paluch, Monika Malinowska, Kamila Socha i Bernadka Rokosz oraz Maciek Strenczak i Eryk Szpilka.


Zakończenie II w. św. nie przyniosło Polakom pełnej suwerenności, ale polityczne uzależnienie od Związku Radzieckiego. Dopiero w roku 1989 dokonało się to, co w 1918: odrodziła się prawdziwie niepodległa Rzeczpospolita.


W ostatniej odsłonie, zainspirowani obrazem Pietera Bruegla, prowokujemy, zmuszając do refleksji: czy dziś jesteśmy jak ślepcy po omacku szukający własnych dróg? W tej symbolicznej scenie wystąpili: Piotrek Pigan i Olek Kędziora, Monika Malinowska, Oliwia Pisarczyk i Gosia Krzemińska, Emilka Szmul oraz Ewa Rudzińska, Ewelina Kozak, tworząc sugestywny obraz sceniczny. Uczucia wielu młodych wyraził Piotrek Pigan, który świetnie sobie poradził z piosenką "Syn marnotrawny" Jacka Kaczmarskiego.



Ale zniechęcenie, pesymizm i rozdrapywanie ran nie mogą być treścią życia:

"Przestańmy własną pieścić się boleścią,

Przestańmy ciągłym lamentem się poić!"

Dlatego apelujemy słowami wiersza Adama Asnyka zaśpiewanego w spektaklu przez Kingę Dyndał, Piotrka Kalina, Gabrysię Pigan i Patrycję Pisarczyk:

"Miejcie nadzieję!... Nie tę lichą, marną

Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,

Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno

Przyszłych pokoleń w duszy bohatera".



Cieszymy się, że występ młodych aktorów spodobał się tak licznie zgromadzonej publiczności i mamy nadzieję, że zapisał się w Waszej pamięci.


Poprawiony: niedziela, 23 listopada 2014 21:20